Polecana siłownia i klub fitness – Szczecin

Każdy z nas chciałby cieszyć się piękną sportową sylwetką, nie mieć problemów z nadwagą i brakiem kondycji. Zwykle przypominamy sobie o tym, że trzeba o to zadbać, w momencie gdy zauważamy na wadze, że liczba nadprogramowych kilogramów niepokojąco wzrosła i nie mieścimy się w ulubione spodnie.

Gdzie w Szczecinie można pójść na siłownię lub klubu fitness? Okazuje się, że takich miejsc nie brakuje. Możemy je znaleźć w każdej dzielnicy. Są to zarówno duże kluby, należące do ogólnopolskich lub międzynarodowych sieci, jak i niewielkie prywatne siłownie, gdzie w bardziej kameralnej atmosferze można zadbać o kondycję. Każde z nich mają swoją grupę zwolenników i przeciwników.

Wielu ćwiczących na pierwszym miejscu stawia komfort treningów oraz prestiż klubu, dlatego wybierają oni miejsca należące do dużych korporacji, gdzie na dużej powierzchni mają dostęp do dużego wyboru sprzętu oraz dodatkowych zajęć jak np. zumba czy crossfit. W takich klubach zwykle obowiązują długoterminowe umowy, tzw. lojalki, więc jeżeli ktoś nie chciałby wiązać sie z danym miejscem na dłużej, może skorzystać z oferty mniejszych siłowni, które znajdują się najczęściej poza ścisłym centrum Szczecina i na osiedlach. Oferują one nieco mniejszą powierzchnię, sprzętu jest także mniej, jednak panuje w nich bardziej koleżeńska, wręcz rodzinna atmosfera – prawie wszyscy klienci siłowni znają się nawzajem, nie tylko z widzenia.

Dzięki takiej różnorodności, klienci mają wybór, w jakich warunkach mają ćwiczyć, czy wiązać się umową na dłużej i czy wolą tłum, czy bardziej kameralne warunki. Wszystko i tak sprowadza się do jednego, czyli naszego zdrowia, o które powinniśmy dbać niezależnie od wieku, płci czy miejsca zamieszkania.

14 comments on “Polecana siłownia i klub fitness – Szczecin

  1. Większość siłowni stosuje umowy długoterminowe i lojalki, od których trudno się uwolnić. Unikajcie takich miejsc, bo jak raz podpiszecie umowę, to później się nie uwolnicie. Łatwiej dostać rozwód kościelny niż rozstać się z taką siłownią.

  2. a ja chodzę do pure i sobie chwalę 🙂 może i mają lojalki ale przynajmniej warunki mają świetne, dużo sprzętu, czyste szatnie i fajna obsługa, nie ma się do czego przyczepić
    a jak będę chciał zrezygnować to zrobię cesję na kogoś, chętni zawsze się znajdą

  3. Lojalki to pikuś. Można się wypisać. Mi się udało bez problemu, musiałem tylko pilnować terminów. Najważniejsze żeby na siłowni było czysto i sprzęt działał. Właśnie z tego powodu uciekłem z mcgym. Sprzęt uszkodzony, nikt o niego nie dbał, a czystość to już w ogóle masakra, zwłaszcza w szatniach.

  4. A ja chodzę do sports factory koło tobruku 🙂 Nie ma żadnych lojalek, można kupić jednorazową wejściówkę albo karnet i nie ma żadnych zobowiązań, a atmosfera bardzo fajna, sprzętu dużo i nie ma syfu jak na wielu siłkach.

    • Czy na tej siłowni można korzystać z kart typu benefit? Brzmi zachęcająco, bo nie lubię wielkich molochów typu pure, gdzie ludzie przychodzą jak na rewię mody, a zamiast ćwiczyć, uprawiają jakąś pokraczną choreografię z lekkimi ciężarkami 🙂

  5. A byliście kiedyś w tej siłowni w biurowcu na Piastów? Obowiązują tam lojalki? Jak wygląda sprawa z pojedynczym wejściem? Chcialbym najpierw wypróbować takie miejsce, a nie od razu podpisywać umowę na rok. Nie kupuję kota w worku.

  6. Gdzie w Szczecinie są najlepsze zajęcia Zumby? Dotychczas mieszkałam w Gorzowie i tam chodziłam na zajęcia, do Szczecina przeprowadziłam się niedawno i chcialabym kontynuować. Doradzicie mi coś ciekawego?

  7. Zauważyłem, że w wielu siłowniach brakuje tak podstawowej rzeczy jaką jest waga. Niektórzy ćwiczący bardzo dużą uwagę przykładają do każdego kilograma, dlatego waga jest bardzo przydatną rzeczą… i nie wymagającą dużych inwestycji.

  8. Gdzie w Szczecinie jest jakaś porządna sauna? Taka prawdziwa fińska, a nie jakaś imitacja. Pseudo-zabawki, w których temperatura nie przekracza 50 stopni i gdzie przychodzą mięczaki w bermudach w palemki mnie nie interesują. Tylko prawdziwa sauna dla sportowców i twardzieli!

  9. Jak ćwiczy się na siłowni na floating arenie? Widziałem kiedyś z basenu, że na górze jest nieduża siłownia. Był ktoś z was i mógłby polecić? Jak wygląda sytuacja ze sprzętem i frekwencją?

    • Na Floating Arena jest całkiem spoko. Nieduża siłownia, ale sprzętu jest wystarczająco. Strefa cardio mogłaby być trochę większa ale można sobie dać radę. W szatniach też przyzwoicie. Szafki takie same jak na basenie, łazienka nieduża ale jest czysto i przyjemnie.

  10. Zdrowie dla urody to podstawa. Nie dobrze, że tak niewiele jest stron jak ten o “naturalnej stronie życia”. Cóż, nie każdemu zdrowie jest priorytetem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *