Czy chcemy w Szczecinie referendum?

Czy szczecinianie chcą budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego i czy chcieliby, aby w naszym mieście został zbudowany nowy stadion? Takie pytania miałyby się znaleźć w referendum, którego chce ugrupowanie Nowoczesna.

Na placu Rodła rozpoczęło się zbieranie podpisów pod projektem, którego efektem miałoby być referendum. Pomysłodawcy uważają, że modernizacja stadionu przy ul. Twardowskiego jest bez sensu i chcą aby to mieszkańcy zdecydowali, czy modernizować stary, czy budować nowy obiekt. Pytanie dotyczące pomnika Lecha Kaczyńskiego wynika z kontrowersyjnej uchwały podjętej w lipcu przez radnych.

Żeby referendum doszło do skutku, potrzeba jest 30 tysięcy podpisów, które muszą zostać zebrane do początku listopada.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

6 comments on “Czy chcemy w Szczecinie referendum?

  1. Wygląda mi to trochę na jakąś nieudolną próbę zaistnienia Nowoczesnej.PL na scenie politycznej. Wszyscy wiemy czym się kończą referenda, więc uważam, że kolejne jest nam absolutnie niepotrzebne, bo to tylko strata czasu i pieniędzy.

  2. Referendum robi się w naprawdę ważnych sprawach, a tutaj zaczynają się jakieś żarty… Od decydowania o takich sprawach jak inwestycje czy pomniki są konsultacje społeczne. Niech ci politycy zejdą na ziemię…

  3. Nie przesadzajmy z tymi referendami. Ostatnio zrobiło się to bardzo modne, ale widać mało skuteczne. Referenda zwykle nie zdają egzaminu, a są tylko stratą pieniędzy. Warto o tym pomyśleć, zanim wymyśli się kolejne referendum.

  4. Referendum to bzdura. Niepotrzebne wywalanie kasy. Nowoczesna robi sobie kampanię wyborczą kosztem referendum. Dodatkowo pytania są w ogóle z d… wzięte. Zbyt ogólne i mało konkretne.

  5. Czy warto robić referendum? Lepiej by chyba było upamiętnić osobę Lecha Kaczyńskiego jakąś pożyteczną inwestycją (np. stadion) jego imienia a nie kolejnym nieużytecznym klocem betonu, kamienia, czy metalu. Sponsorzy chętni do budowania pomników mogliby się przecież dołożyć do tego i obeszłoby się bez referendum.
    Pozdr. stb

  6. Pytania są słabe, ogólnikowe i zupełnie nie nadające się na referendum. Nowa partia próbuje za wszelką cenę zabłysnąć i robi zamieszanie, za które zapłacimy my – mieszkańcy. Po drugie, znając realia, frekwencja będzie za niska i pieniądze polecą w błoto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *