Testy nowego torowiska na Gdańskiej

We wtorek i środę odbyły się pierwsze testy nowego torowiska na ul. Energetyków i Gdańskiej. Obyło się bez większych problemów, z których największym okazał się… słup.

Feralny słup trakcyjny znajduje się na pętli na Basenie Górniczym. Znajduje się zbyt blisko torów, co uniemożliwia swobodny przejazd tramwajem. Ostatecznie musi on zostać przesunięty. Poza tym pojawiły się m.in. zastrzeżenia do sposobu montażu i wykonania dylatacji na Moście Portowym.

W przyszłym tygodniu testowana będzie trasa Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju między Basenem Górniczym i pętlą na ul. Turkusowej.

Otwarcie trasy dla ruchu pasażerskiego ma nastąpić 29 sierpnia.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 comments on “Testy nowego torowiska na Gdańskiej

  1. Masakra… To się ciągnie jak “Moda na sukces”. Torowisko miało być gotowe w lutym, ale wiadomo że jak Energopol się za coś bierze to musi być opóźnienie. Poza tym co to za historia z tym słupem? Kto to projektował? Student I roku?

  2. Mam nadzieję, że termin 29 sierpnia nie jest zagrożony. Mam już dość tych przesiadek w 807 na Bramie Portowej i Basenie Górniczym. Nie dość że tracę czas to jeszcze pieniądze, bo nie zawsze mieszczę się w biletach. Zdecydowanie za długo to trwa…

  3. Ciekawe ile Energopol dostanie kary za opóźnienia. Pewnie jak zwykle rozejdzie się po kościach, bo przecież to “dobrzy znajomi” naszych władz, którzy łapią wszelkie remonty i wszędzie odwalają fuszerkę. Ciekawe czy pobiją rekord na Potulickiej, Warcisława i Niepodległości.

  4. W poniedziałek mają testować trasę do Turkusowej. Mam nadzieję, że tam nie trafią na żadne nadprogramowe słupy albo inne niespodzianki. Za długo czekamy na uruchomienie tej linii tramwajowej żeby sobie jeszcze coś miało się opóźnić…

  5. Dzisiaj odbyły się testy na trasie pomiędzy BG a Turkusową. Chyba wszystko poszło sprawnie i bez problemów, bo przejazd trwał dość krótko i bez większych postojów. Wszystko wskazuje na to, że 29 sierpnia pojedziemy SST 🙂 Feralny słup na BG też już przestawili.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *