Ulica Mariana Jurczyka – radni zdecydują w lipcu

Po kilku miesiącach powrócił pomysł zmiany nazwy ulicy Obrońców Stalingradu na Mariana Jurczyka, zmarłego w grudniu 2014 roku prezydenta Szczecina.

Pomysł od samego początku budzi wiele kontrowersji i powodował burzliwą dyskusję wśród mieszkańców Szczecina. Zwolennicy zmiany nazwy argumentują swoje racje zasługami w walce z komunizmem, przeciwnicy – słabą prezydenturą i jej skutkami, które odczuwamy do dziś.

Wniosek o zmianę nazwy ulicy Obrońców Stalingradu złożyli członkowie Stowarzyszenia Grudzień 70 – Styczeń 71. Pomysł został poparty przez Solidarność Pomorza Zachodniego. Radni zdecydowali, że głosowanie w sprawie nadania ulicy Obrońców Stalingradu imienia Mariana Jurczyka odbędzie się w lipcu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 comments on “Ulica Mariana Jurczyka – radni zdecydują w lipcu

  1. Jurczyk jeszcze w trumnie nie ostygł, a już zaczyna się ulubiona zabawa radnych w nazywanie ulic. Kto zapłaci za zmianę adresu w dokumentach na pieczątkach, w sądach itp. w razie zmiany nazwy? Chory pomysł!

  2. I po co to wszystko? Żeby ludziom uprzykrzyć życie? Ile kosztuje wymiana dokumentów po zmianie nazwy ulicy? Przecież to czasem idzie w tysiące…

  3. Zmiana nazwy to zły pomysł. Przecież to powoduje niepotrzebne wydatki związane z dokumentami itp. Imieniem Mariana Jurczyka można przecież nazwać jakąś nową ulicę, gdzie jeszcze nie ma adresów.

  4. Jestem przeciw zmianie. Akurat im sie należy.Ta nazwa upamiętnia zwykłych żołnierzy walczących i usiłujących powstrzymać hitlerowską machinę wojenną.
    Zwykłych żołnierzy,którzy szli do walki z Niemcami z nadzieją by przeżyć.
    Nie upamiętnia Stalina,Berii,i innych zbrodniarzy komunistycznych.
    Zwykli żołnierze nie byli wcale lepiej traktowani przez komunistów jak hitlerowcy.
    Mieli walczyć i umierać,w większości byli to prości ludzie-klasyczne armatnie mięso.
    Mieli rodziny i bardzo chcieli żyć a wysyłano ich do walki niemal nieuzbrojonych(polecam film Wróg u Bram,gdzie pokazano jak jeden karabin przypadał na 2 żołnierzy-jeden umarł,drugi brał karabin i dalej strzelał).
    A wszystko to w otoczeniu politruków,oddziałów Smiersz (mordercy i psychopaci szukający wyimaginowanych szpiegów) i NKWD wsadzających za przysłowiowy “krok w tył”, za chwile wahania do karnych kompanii.
    A co do upamietnienia innych to naprawdę mamy taki zastój w budownictwie,że nowych osiedli i ulic się nie buduje??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *